kwatery w Polsce

wczasy, wakacje, urlop

Wycieczka w głąb morza

27 luty 2013r.

Wycieczka w głąb morza. W podwodnej krainie. Wiele różnorodnych zwierząt i roślin, często o osobliwych kształtach, zamieszkuje nasze morze. Część ich poznaliśmy już w poprzednich rozdziałach. Z pewnością niektóre z nich udało się nam zebrać na brzegu morskim. Być może, próbowaliśmy je nawet hodować w akwarium. Przeważnie oglądaliśmy je jednak poza ich naturalnym środowiskiem. Wyrzucone na brzeg zwierzęta i rośliny są często wysuszone i odbarwione. Nawet w akwarium nie czują się tak samo jak w morzu i pozbawione są prawdziwego uroku. Jakże inaczej wyglądają w swym naturalnym środowisku na dnie morza! Roślinność tworzy tam niekiedy wspaniałe zarośla, osiągające często wysokość 1 —2 m i kryjące w swych gąszczach wiele ciekawych zwierząt. Ale czy można ujrzeć chociażby skrawek tego zupełnie innego świata? Ależ oczywiście. Możemy przecież nurkować. Ułatwiają nam to niektóre przyrządy. Obejrzenie podwodnej krainy umożliwiają przede wszystkim wodoszczelne okulary. Oczy ludzkie przystosowane są bowiem do patrzenia w powietrzu. W wodzie człowiek widzi wszelkie przedmioty bardzo niewyraźnie. Dopiero warstwa powietrza pod wodoszczelnymi okularami umożliwia obser­wację świata podwodnego 1). Do nurkowania przydadzą się też bar­dzo gumowe płetwy, które pozwalają na znacznie szybsze pływanie pod wodą. Przy takim wyposażeniu, jeżeli ma się pewną wprawę i oczywiście dobre zdrowie, można nurkować do głębokości kilku (4—6) metrów. Już na niewielkiej głębokości ukazuje się oczom nurka piękny świat podwodny. Najciekawsze i najbardziej urozmaicone życie w morzach spotykamy przecież właśnie na niewielkiej głębokości. Już samo pływanie w wodoszczelnych okularach z twarzą zanurzoną w wodzie nad płytkim krajobrazem podmorskim dostarcza wielu emocji. Do takiego płytkiego nurkowania pierwszorzędnie nadaje się sztywna rurka (tzw. chrapy), o średnicy kilkunastu milimetrów i dłu­gości około 50 cm, wygięta w kształcie litery S, zakończona z jednej strony rozszerzonym ustnikiem. Drugi koniec rurki, wystający w czasie nurkowania ponad wodę, zagięty jest ku dołowi i zabez­pieczony od zalania wodą specjalnym pływakiem: piłeczką pingpon­gową umieszczoną w gumowym "koszyczku" bądź też korkiem na skórkowym zawiasie. W wypadku zanurzenia się górnego otworu (np. podczas falowania) pływak ten unosi się natychmiast do góry i zamyka okrągły, gumowy otwór. Chroni on w ten sposób rurkę przed zalaniem, a tym samym nurka przed zachłyśnięciem się. W celu zabezpieczenia szkła przed osiadaniem pary trzeba je od wewnątrz zwilżyć wodą lub najlepiej przetrzeć mydłem, gliceryną czy specjalną pastą. Dzięki temu można swobodnie oddychać pływając tuż pod sa­mą powierzchnią wody. Rurkę tę można nawet wydłużyć, co umożli­wi nieco głębsze zanurzenie się. Gdyby jednak rurka zanadto zo­stała wydłużona, wówczas na pewnej głębokości nurek nie mógłby już zaczerpnąć powietrza, zabrakłoby mu bowiem po prostu sił dla jego nabrania. Tą granicą dla silnego mężczyzny jest głębokość 1,80 m (wyjątkowo nawet 2 m). Głębiej ciśnienie wywierane na klatkę piersiową jest już większe od siły mięśni poruszających ją. Hełm nurkowy Do oddychania na większej głębokości trzeba koniecznie do­starczać powietrza pod większym ciśnieniem. Do tego potrzebny jest już jednak oprócz dobrej pompy samochodowej i grubościen- nego węża także specjalny hełm nurkowy (dzwon), zakrywający od góry całą głowę. Tłoczone bez przerwy powietrze wypycha wciska­jącą się od spodu wodę. Dołem uchodzi również nadmiar powietrza. Znamy różne typy hełmów nurkowych. Na przykład hełm skon­struowany przez Beebe'a, wspomnianego" już poprzednio badacza krain podwodnych, zrobiony był z jednolitego, grubego żelaza. Dla zrównoważenia zawartego wewnątrz powietrza ważył aż 30 kg! Warto podkreślić, że istnieje także polski model hełmu nurkowe­go, skonstruowany przez R. J. Wojtusiaka. Hełm ten zbudowany jest z 1 — 2-milimetrowej blachy i obciążony ciężarkami ważącymi łą­cznie z hełmem również około 30 kg1). W hełmie nurkowym można schodzić pod wodę tylko w należy­cie przygotowanym i zaopatrzonym w odpowiedni sprzęt ratowniczy zespole, tzn. w klubach sportowych. Pierwsze próby przeprowadza się w płytkiej wodzie, na głębokości 2—4 m. Należy unikać przy tym bieżącej lub mętnej wody, większego falowania oraz grząskiej konsystencji dna (mułów).

ocena 3,7/5 (na podstawie 15 ocen)

Wycieczka, Bałtyk, Flora i Fauna, Wycieczka, głąb morza, Polskie Morze, Bałtyk