kwatery w Polsce

wczasy, wakacje, urlop

Bałtyk - epoka żelaza

18 lipiec 2012r.

Od około 650 r. p.n.e. rozpoczyna się epoka żelaza. Wyroby z tego metalu nie wyparły całkowicie ani brązu, ani kamienia. Ludzie ówcześni, mimo że doceniali użyteczność i przydatność nowego metalu nie zawsze mieli środki na uzyskanie go. Wiele czasu musiało upłynąć nim opanowano technologię obróbki rudy żelaznej, przeważnie darniowej. Pierwsze narzędzia z nowego materiału ustępowały swoją jakością wyrobom dawnym. Pewną rolę mógł grać także konserwatyzm nieobcy ludziom tych czasów. W omawianym okresie powstają pierwsze osady otoczone wałem, domy mieszkalne znajdowały się w jego obrębie. Wał miał za zadanie bronić mieszkańców przed napadami sąsiadów. Ludzie stanowili wówczas wielkie rody. Więzią były związki krwi. Na czele rodu stał najstarszy jego przedstawiciel, któremu winni byli posłuszeństwo pozostali mieszkańcy grodu. Ludność zajmowała się przede wszystkim rolnictwem. W drugim okresie żelaza, nazywanym także przedrzymskim bądź lateńskim, trwającym od około 400 r. p.n.e. do początków naszej ery, następuje dalszy rozwój sił wytwórczych, a równocześnie obserwujemy wielką różnorodność form ustrojowych. Wtedy właśnie zaczynają się migracje ludnościowe, które spowodują duże zmiany, wprowadzą przemieszanie się różnych kultur. Nie znaczy to wcale, abyśmy twierdzili, że dawni mieszkańcy opuszczali wszyscy swoje osady i wywędrowywali ze swych sadyb porwani niejako powszechnym prądem, wręcz przeciwnie — musimy stwierdzić, że przybysze wnosząc elementy nowe adaptowali także formy zastane i przenosili je dalej. U schyłku drugiego stulecia przed naszą erą aż do początku naszej ery możemy zaobserwować takie nawarstwianie się kulturowe w grupie oksywskiej. Pewne elementy ceramiki i ozdób wykazują wpływy celtyckie, inne zaś nawiązują do dawniej znanych, miejscowych. Ta grupa ludności znana ze znalezisk właśnie na terenie Oksywia, skąd też zaczerpnięto dla niej nazwę, wyróżniała się umiejętnościami w zakresie odlewnictwa brązowego i kowalstwa, ustępowała natomiast sąsiadom, jeśli chodzi o garncarstwo. Kulturę tę, podobnie jak poprzednio wymienioną rzucewską, można określić jako związaną ściśle z wybrzeżem Zatoki Puckiej, mimo że promieniowała ona na zaplecze lądowe. Np. osada w Karlikowie leży stosunkowo daleko od brzegu morskiego. Z wyrobów szczególnie interesujących należy wymienić miecze obosieczne i jednosieczne, groty oszczepów z zadziorami. Wojownicy grupy oksywskiej posługiwali się także okrągłymi drewnianymi tarczami, wzmocnionymi żelaznymi okuciami, prawdopodobnie także obijanymi skórą. Grupę tej ludności zaliczamy do społeczeństwa tzw. demokracji wojennych. Częste walki toczyły się o łup w postaci paru sztuk bydła czy owiec, ale także o najcenniejszą zdobycz — jeńców. Niektóre cechy tej grupy przetrwały przez całą epokę rzymską, mimo wyraźnych elementów napływowych. Wraz z okresem rzymskim (początek naszej ery — 376 r.) wkraczamy na grunt pewniejszy. Przeszłość przemawia do nas nie tylko poprzez wykopaliska, pojawiają się także pierwsze, bardzo skąpe, ale rzucające jakiś snop światła, źródła pisane. Nazwa tego okresu nie jest przypadkowa. Wprawdzie posiadłości Imperium Rzymskiego były bardzo oddalone od Kaszub, ale kupiec rzymski i grecki ciągnął nad Bałtyk zwabiony przede wszystkim rzadkim, tylko tu występującym, bursztynem. Przybywał także po futra, może po niewolników i puch łabędzi. W zamian przywoził wyroby metalowe, w tym broń i ozdoby. Szczególnym popytem na Pomorzu cieszyły się naczynia brązowe wytwarzane w dalekiej Kapui w rzymskiej Kampanii oraz misy i rondle z Carnuntum nad Dunajem, podobnie wyroby innych prowincji. O kontaktach z odległym Rzymem świadczą najlepiej skarby monet srebrnych. Ówczesne pieniądze ceniono przede wszystkim za zawartość w nich kruszcu. Na całym Pomorzu znaleziono do 1968 r. 38 takich skarbów i blisko 200 luźnych znalezisk. Jest to najlepszy dowód na ożywione kontakty handlowe. Szczególne nasilenie wymiany przypada na dwa pierwsze wieki naszej ery, potem wymiana słabnie, choć nadal jest dostrzegalna.

ocena 3,6/5 (na podstawie 14 ocen)

wczasy, Morze Bałtyckie, historia